Piotr Metz dla "Wprost": Ustawowy obowiązek grania w radiu polskiej muzyki jest fatalny

b_150_120_16777215_00_images_min_LR.jpgWprowadzony 1 stycznia nakaz grania w radiu w większości polskich piosenek to fatalny pomysł – pisze dla tygodnika "Wprost" dziennikarz i krytyk muzyczny - Piotr Metz.

 

Zawsze byłem przeciwnikiem rozwiązań „systemowych” ustalonych odgórnie – a zaliczam do nich procentowe określanie, ile utworów o rodzimym pochodzeniu powinny emitować radia. Jak bezsensowne i martwe to prawo, mogliśmy się przekonać przy wprowadzaniu jego innych wersji w ubiegłych latach. Zapominano, że doba ma 24 godz., polskie piosenki emitowano wtedy po północy. Nowy przepis określa godziny, w których mają być nadawane: 5-24.
 
Jak każdy nakaz, ten też będzie obchodzony. Ustawa nie precyzuje – bo też nie może – jakości nagrań ani ich powtarzalności. Pewnie będziemy skazani na zapętloną emisję kilku tych samych złotych przebojów artystów, wybranych przez mityczne badania, „czego słuchacze potrzebują”.
 
Więcej w najnowszym wydaniu gazety "Wprost" oraz w serwisie Wprost.pl