Happysad wystąpił w warszawskim klubie Stodoła

b_150_120_16777215_00_images_happysad-zespol.jpgZaskakujące połączenie rocka i niebanalnych tekstów. O kim mowa? Gościem klubu Stodoła był zespół Happysad ze Skarżyska Kamiennej.

 

W czwartek na scenie Centralnego Klubu Studentów Politechniki Warszawskiej gościł zespół przez wielu uważanych za guru polskiej sceny rocka regresywnego.

- Grają sporo starych nut, takie trochę retro, ale są też utwory z płyty "Ciepło/zimno" i jak zwykle jest super - tak w rozmowie z portalem LubieRadio.pl wypowiadali się fani zespołu. – Chodzę na ich koncerty już od ładnych kilku lat i wiem, że zawsze można na nich liczyć, bilety kupuję praktycznie w ciemno.

I rzeczywiście, klub Stodoła wypełniony był po brzegi. Zespół sięgnął po stare utwory ze swoich pierwszych płyt: "Wszystko jedno" i "Podróże z i pod prąd". Nie zabrakło również piosenek z albumów "Nieprzygoda” , "Mów mi dobrze" oraz wspomnianego "Ciepło/zimno".

Bez precedensu był fakt stworzenia przez zespół konkursu na profilu Facebook, którego zwycięzcy z miasta, w którym aktualnie gości formacja wykonują z nią piosenki na koncertach. W czwartek wystąpiło dwoje szczęśliwców.

Happysad powstał w 2001 roku. Od roku 2002 zespół wydał w sumie pięć albumów studyjnych oraz jeden koncertowy, dostępny w wersji DVD. Debiutancki album ‘Wszystko jedno’ znalazł się wśród 50 najważniejszych płyt w historii polskiego rocka, zaś singiel Zanim pójdę promujący płytę przez długi czas nie znikał z list przebojów. Zespół ma na koncie dwa złote krążki, gromadzi na swych koncertach dużą ilość fanów.