Debiutancka płyta Eweliny Lisowskiej już w kwietniu! "Nie wierzyłam, że mi się uda"

b_150_120_16777215_00_images_ewelina-lisowska.jpgJak udało nam się dowiedzieć, debiutancki krążek wokalistki ma ukazać się jeszcze w kwietniu. - Płyta będzie w stylistyce rockowej i na pewno będzie pełna energii. - mówi portalowi LubieRadio.pl Ewelina Lisowska. Przeczytaj cały wywiad z wokalistką.

 

Bartosz Kańtoch: Czy dwa lata temu spodziewałaś się, że życiowo znajdziesz się w tym miejscu, co teraz?

Ewelina Lisowska: Na pewno nie. Szczerze mówiąc, dwa lata temu nie wierzyłam, że w ogóle coś uda mi się jeszcze zdziałać w muzyce. Od dłuższego czasu występowałam z zespołem na scenie i jakoś nigdy nie przynosiło to większych efektów. Może dlatego przestałam w siebie wierzyć. Ale jednak się udało...

Mówisz jakbyś miała znacznie więcej lat. Ty jesteś przecież młodą dziewczyną.

Właściwie tak, ale często obserwowałem w telewizji inne młode dziewczyny, którym udawało się już coś osiągać, więc zaczęłam myśleć, że być może jestem już troszeczkę za stara. A czas ucieka.

Wyglądasz na bardzo skromną osobę, ale Twój ostatni teledysk wcale taki spokojny nie jest.

Ja mam bardzo silną osobowość i silny charakter, ale ogólnie jestem chyba osobą nieśmiałą...

Co Cię skłoniło, żeby pójść do programu typu talent show? Ktoś Cię wepchnął na scenę?

Tak, mój chłopak.

Co powiedział?

Powiedział, że mam iść i koniec. Musiałam to zrobić, bo nie dałby mi żyć. Wierzył we mnie chyba bardziej niż ja sama. Po jednej porażce w programie talent show stwierdziłam, że nie pójdę do drugiego, bo nie mam po co. Ale jednak to był dobry ruch.

Spotkałaś się z porównaniem, że jesteś "polską Rihanną"?

Coś takiego słyszałem, ale to chyba ze względu na jeden wers w mojej piosence, który jakoś tak podobnie zaśpiewałam, ale generalnie chyba mało mam z nią wspólnego.

Jakie masz plany muzyczne?

Przede wszystkim płyta. Nagrałam swój pierwszy longplay. W kwietniu będzie miał swoją premierę. Będzie w stylistyce rockowej, i na pewno pełny energii.